Początek lat pięćdziesiątych
Początek lat pięćdziesiątych obfitował w różne ciekawe wydarzenia w polskim sporcie. Wprowadzano w życie nową strukturę organiżacyjno-szkoleniową, której głównym celem było umasowienie kultury fizycznej, nie tylko wśród młodzieży szkolnej, ale także dorosłego społeczeństwa. Mnożyły się różne pożyteczne akcje jak biegi narodowe czy zdobywanie odznak sportowych, a także spartakiady i masowe turnieje. Jedną z takich inicjatyw, która niewątpliwie dobrze zapisała się dla upowszechnienia sportu w ogóle, a piłki nożnej w szczególności, był Puchar Polski. Pamiętam moje osobiste kontakty z organizowanymi żywiołowo dzikimi drużynami przy szkołach, zakładach pracy, w osadach, dzielnicach, na wsiach, a nawet przy poszczególnych ulicach. Wszystkie chciały startować w tej największej, sportowej imprezie w historii naszego sportu. Jako reprezentant Polski, a zarazem działacz - byłem członkiem wojewódzkich i centralnych władz sportowych - obserwowałem bez przesady dziesiątki takich spotkań, udzielając rad i wskazówek ich uczestnikom. „Ruch" podszedł do idei pucharowej z całą powagą. Obowiązywała wówczas zasada, że czołowe zespoły toczą boje od samego początku, a nie jak obecnie włączają się do walki w końcowej fazie rozgrywek.
Praca za granicą | |